Będą Wam potrzebne:
Składniki:
-2 szklanki mąki (pszennej oczywiście)
- 3/4 szklanki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 szklanka mleka
- 1/3 szklanki oleju lub 1/2 kostki rozpuszczonej margaryny
- 1 jajko
- zapach waniliowy (lub cukier waniliowy)
Sposób przygotowania:
Do miski należy wsypać 2 szklanki mąki, 3/4 szklanki cukru i 2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Do drugiej miski należy wlać 1 szklankę mleka, 1/3 szklanki oleju (lub 1/2 kostki rozpuszczonej margaryny), 1 jajko i trochę zapachu waniliowego (lub cukru waniliowego). Osobno wymieszać suche składniki, osobno mokre. Następnie połączyć je ze sobą, wymieszać niedbale (mogą zostać grudki ;p) Potem nałożyć ciasto do foremek. Później wstawić je do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez 20 minut. Uwaga przy wyjmowaniu!
Jeśli chcecie, możecie nadać muffinkom kakaowy lub owocowy (zależy od kisielu) smak. Wystarczy, że do suchych składników dosypiecie trochę kakaa lub kisielu. Można je też udekorować polewą z czekolady lub lukrem, tak jak ja, albo dodać do wymieszanego ciasta startą na tarce czekoladę.
Porcja na 12 muffinek!
A teraz dam Wam zdjęcia udekorowanych przeze mnie, moją mamę i siostrę muffinek:
| Moje po lewej, po środku siostry (z pomocą mamy) i po prawej mamy |
| Heh |
| Z boczku ;p |
| Tu jakaś duuuża mycha musiała ugryźć xD |
| A tu trochę mniejsza. Mychy nie mogły się doczekać muffinek. ;p |
To tyle na dziś, kończę. Pa.
Mam nadzieję, że jeśli je upieczecie, to podzielicie się ze mną swoją opinią ;)
OdpowiedzUsuń